niedziela, 1 kwietnia 2012

No. 2

Ponieważ zima za oknami powróciła, to ja sobie pozwolę powrócić do poprzedniego postu :) Podałam Wam moje TOP kolory na ten okres, a dziś chce się skupić bardziej na jednym z nich, a mianowicie na niebieskim.
Ach! Na samą myśl o tych wszystkich odcieniach: kobaltowy, błękitny, granatowy, chabrowy, błękit paryski, turkusowy, lazurowy, szafirowy...i wielu innych buzia mi się uśmiecha :) Świat zakochał się w odcieniach niebieskiego. Jedyne co się zmienia to jego nasycenie. Około pięciu lat temu dominowały te najcięższe odcienie, najbardziej klasyczne i eleganckie m.in. kobaltowy. Valentino (pierwsza dwójka), Donna Karan (kolejna dwójka) jak i Alexander McQueen (ostatnia dwójka) w swoich kolekcjach uwzględnili nowy trend wśród kolorów:

(źródło: stylistka.pl)





















W sklepach ogólnodostępnych pojawiło się wiele propozycji i żałuję bardzo, że jedyny mój zakup z tego okresu to rajstopy w różnych odcieniach niebieskiego ;D
Po tym rzucie na kolor kobaltowy, na półkach sklepowych zaczęły dominować inne kolory...kolor niebieski odszedł do lamusa, jednak jak się później okazało na bardzo krótko. Pamiętam, że wtedy upolowałam jedną z niewielu niebieskich rzeczy - falbaniastą spódniczkę w trzech różnych odcieniach niebieskiego i zastanawiałam się w domu po co ja ją w ogóle kupiłam. Na szczęście kolor niebieski wrócił i pozostał na wiele sezonów, aż po chwilę obecną. Jak już wspomniałam, jedyne co się zmienia to jego odcień. W okresie zimowym dominują zaprezentowane już ciężkie odcienie, a na wiosnę....pastelowe odsłony koloru niebieskiego, z zauważalną nutką zieleni.
Moją wcześniejszą zdobyczą w tej gamie barw są zwykłe, miętowe rurki (Zara):

(źródło: szafa.pl)

Osobiście poluję jeszcze na marynarkę typu:
Zara
 (źródło: stylio.pl)



Oczywiście kolor niebieski nie jest tylko i wyłącznie "zaklepany" dla konfekcji damskiej. Dla panów kolor niebieski jest jak najbardziej dozwolony :)

(źródło: mr-vintage.blogspot.com)

A jeżeli będziecie mieć kiedyś wątpliwości co ubrać np. do niebieskich spodni to warto pamiętać, że pastelowe odcienie różu i beżu idealnie się wkomponują w Wasze zestawy. Ewentualnie, gdy chcemy wyglądać poważniej, to pastelowe odcienie można zamienić na czerwień lub butelkową zieleń, ale oczywiście wszystko z umiarem i w dobrym guście :)

czwartek, 29 marca 2012

No. 1

Dzień dzisiejszy nie był jakoś specjalnie wyjątkowy, choć każdy dzień życia wśród ludzi, którzy nas kochają trzeba uznać za wspaniały. Pomimo tego, iż pogoda nie zachwyciła to uśmiech mnie nie opuszczał...a dlaczego? No cóż...nadszedł mój ulubiony okres...nie jest to już zima, ale wiosną tego też nie można nazwać :) A dlaczego mój ulubiony okres? Bo wreszcie można popracować nad zmianą garderoby, ale nie aż tak drastyczną :) Nadal można nosić cieplejsze ciuszki, w zimowych odcieniach - moich ulubionych ostatnio szarościach i beżach, ale wreszcie można zaszaleć z kolorami! Nawet jednym barwnym elementem możemy rozjaśni szare i ponure dni! Więc do dzieła! Ja swoje polowania oficjalnie rozpoczęłam dzisiaj! Jak na razie moimi "ofiarami" są tylko lakiery, ale co tam ;D to dopiero początek!

Pomijając kwestie jakości, jestem w posiadaniu dwóch odcieni koloru niebieskiego, z czego nie wiem, który jest piękniejszy :)
(źródło: pinger.pl)


Moje kolory MOST WANTED: krwista czerwień, niebieski, pudrowy róż i rudy pomarańcz!

Wymarzony zestaw na dziś:

http://stylio.pl/duze-zdjecia/przejsciowka/780325

środa, 28 marca 2012

Hello ;)

Witam na nowym blogu :)

Właśnie macie przyjemność (lub tez nie ;p) czytać pierwszy - dziewiczy - post, na którym się nie skończy. Blog powstał w wyniku fuzji dwóch różnych światów, dwóch różnych światopoglądów. Zaczęło się od tego, że dziewczyna zapragnęła się włączyć do świata mody (trochę od zaplecza), a chłopak chciał udowodnić, że też ma coś do powiedzenia w tym temacie. Można już wywnioskować, że jest nas dwoje, ale łączymy się w jedność i wtrącamy się do tej modowej społeczności. 

Mamy nadzieję, że znajdzie się również dla nas miejsce wśród ogromnej liczby blogerów :)